Mogłem się powstrzymać, ale nie chciałem. Grafika wyszperana gdzieś w otchłaniach, ktoś podesłał link w ramach zabijania czasu:

Tak odnośnie rozważań nad kupnem samochodu - słyszałem już wiele razy marudzenie "jak paliwo przekroczy 5 złotych za litr, to sprzedaję samochód", słyszę teraz, że jak przekroczy 6 złotych za litr, to kolejne osoby sprzedają samochód. Nic tylko kupować. Konia kupować ;)
"zammer" należy pisać z małej litery. Zawsze. Nawet, jak jest na początku zdania. Jest to swoista anomalia ortograficzna (więcej...)
Treść bloga zammerologia stosowana jest dostępna na licencji Creative Commons - Uznanie autorstwa 3.0.
Design by zammer, częściowo zainspirowany przez Zergalla. Fugue Icons by pinvoke.
Powered by JoggerPL.
hljeg surim mekten keudsme
Komentarze:
1. pecet 19 stycznia 2012, 19:29:19 [permalink]
Mi w tym tygodniu bus w jedną stronę osiągnął cenę 5 zł za kurs, wcześniej było 4.50, a pare lat temu tylko 3.50. Cholerne podwyżki :/
2. Kasia 19 stycznia 2012, 19:46:52 [permalink]
po raz pierwszy dostrzegam jakiś sens w tej reklamie:D
3. egzemplarz 19 stycznia 2012, 19:53:44 [permalink]
@Pecet
Też parę lat temu miałem 2.5, teraz już 4.5. Niemiło mi bardzo.
4. n3m0 19 stycznia 2012, 19:54:19 [permalink]
28 stycznia ma być protest na autostradach i stacjach paliw w Polsce - może się dołączyć? :]
5. zammer 19 stycznia 2012, 19:54:51 [permalink]
Kolejny protest po SOPA Blackout Day? Co tym razem?
6. n3m0 19 stycznia 2012, 19:56:08 [permalink]
Jazda autostradą 40km/h plus tankowanie na stacji minimalne ilości paliwa za minimalną cenę - by pokazać skurwysynom, że ostro przeginają pałę.
Obrót na średniej stacji benzynowej to min 200k na dobę, jak im zjedzie o połowę to może coś ruszy...
7. zammer 19 stycznia 2012, 19:57:33 [permalink]
Ja na ogół tankuję na bezobsługowych, więc... Ale można by się przejechać po okolicy i tankować za kilka groszy, jechać na następną i tak aż bak się opróżni. To sobota jest, więc czemu by nie?
8. n3m0 19 stycznia 2012, 19:58:30 [permalink]
Ja myślałem nawet, żeby na tej samej tankować kilka godzin. Zatankwać litr, zapłacić, objechać stacje naokoło i znów tankować...
9. zammer 19 stycznia 2012, 20:01:38 [permalink]
Albo nawet pchać samochód, żeby wachy nie marnować. Kondycję poprawić przy okazji.
Problem z takimi protestami jest, że nie mają chyba wielkiego rozgłosu - przynajmniej ja o tym akurat nie słyszałem. Może brak telewizji przyczynia się do takiego niedoinformowania obywatelskiego?
10. n3m0 19 stycznia 2012, 20:14:05 [permalink]
Huehue - myślisz, że reżymowe pierdia by o tym mówiły? :]
11. n3m0 19 stycznia 2012, 20:15:11 [permalink]
http://www.google.com/search?ie=UTF-8&oe=UTF-8&sourceid=navclient&gfns=1&q=protest+28+stycznia
12. zammer 19 stycznia 2012, 23:10:33 [permalink]
Niby 28 stycznia, a gdzieś tam znalazłem link do eventu na pejsbuku, że w Warszawie robią coś 23 stycznia i tak się rozłazi po kościach.
13. Paweł Ciupak 20 stycznia 2012, 14:27:53 [permalink]
Ta... u mnie PKS kosztował jeszcze parę lat temu 5 zł, a teraz w jedną stronę trzeba wydać 7,50...
(Wiodący Prywaciarz(TM) tak samo, on jest od początku wejścia na rynek w zmowie cenowej z PKS-em)
Całe szczęście, że jeżdżę pociągami, tam w jedną stronę płacę tylko 3,60...
14. flegmatyk 22 stycznia 2012, 15:02:11 [permalink]
Świetny pomysł z tym protestem! Jeźdźmy w kółko, żeby tankować jeszcze więcej, przecież to nie jest tak, że oni na tym zarabiają, prawda?
Jest tylko jeden skuteczny sposób - uwaga - PRZESTAĆ JEŹDZIĆ SAMOCHODAMI, albo jeździć tak mało, jak tylko się da. Kiedy można, korzystać ze środków transportu zbiorowego, jeździć rowerem albo chodzić na piechotę. Tylko, że to wymaga poświęcenia i wysiłku, więc lepiej wyjechać na autostradę, pojeździć w kółko, i w efekcie zatankować jeden raz więcej...
Tankowanie wiele razy po kilka groszy to też świetny sposób na protest, w końcu to pracownicy stacji, którzy będą Cię obsługiwać ustalają ceny paliw.
15. n3m0 22 stycznia 2012, 15:42:12 [permalink]
Oczywiście dzienny utarg ze stacji trafia do kieseni obsługi....racja, zapomniałem...
Dodaj komentarz: