Ej, ale dziffka. Nie wiem co powiedzieć więcej, sami zobaczcie: notka c/g.
...
Warta zaś jest uwagi taka oto ciekawostka zgoła innego sortu: IBB PAN udostępnia pierwszy polski genotyp - z dzisiejszą jeszcze datą.
EDIT: Jako że Claygirl stchórzyła i schowała głowę w piasek, usuwając cały wpis razem z komentarzami lub przenosząc go na wyższy poziom, postanowiłem dla potomności umieścić kopię, żeby było wiadomo czego się sprawa tyczy. Można ją znaleźć pod adresem: http://zammer.eu/joggerowe/Ale_chujek_Jogger_Claygirl.html.
"zammer" należy pisać z małej litery. Zawsze. Nawet, jak jest na początku zdania. Jest to swoista anomalia ortograficzna (więcej...)
Treść bloga zammerologia stosowana jest dostępna na licencji Creative Commons - Uznanie autorstwa 3.0.
Design by zammer, częściowo zainspirowany przez Zergalla. Fugue Icons by pinvoke.
Powered by JoggerPL.
hljeg surim mekten keudsme
Trackbacki:
1. KoziołekWeb 09 września 2011, 21:24:14 [permalink]
“Bochaterka”
Ktoś coś powiedział, a potem skasował… Kocham feministyczną wolność słowa. Zammer dzięki za cache. Dodaj do...
Komentarze:
1. Dz 08 września 2011, 23:38:57 [permalink]
co nie zmienia faktu, że cała dyskusja znów dotyka bolesnego problemu, jakim jest niebywałe chamstwo wielu facetów (i publiczne przyzwolenie na znieważanie/gorsze traktowanie) wobec techniczno-zorientowanych kobiet (czy to na politechnikach, czy w branży IT czy gdziekolwiek indziej). Czasem kobietom, które są przecież o wiele wrażliwsze, siadają po prostu nerwy i same zaczynają mówić "waszym", męskim językiem przekleństw i wyzwisk (uogólniam;)). Coś w tym dziwnego?
2. Zal 09 września 2011, 02:24:44 [permalink]
Pomijając cały ten shitstorm muszę wskazać na fragment, który rozbawił mnie do łez. Z tekstu podlinkowanego przez Clay:
Boskie, po prostu boskie :D
3. Barry 09 września 2011, 08:30:39 [permalink]
@Zal: ojtam zaraz shitstorm, Clay sama dyskutować nie umie, co wielokrotnie udowadniała uciekając przy byle okazji do ICBMa w postaci bana na ip, to posłała po TTDKN, który jak to ma w zwyczaju robi inwazję, tym razem nawet stosunkowo jak na nich znośną. A przy okazji w taki sposób, żeby facet (który, przyznajmy, poglądy ma dość wsteczne) broń FSM niczego nie przyswoił. Czyli jak zwykle - tak naprawdę nie chodzi o edukowanie kogokolwiek, tylko o radosne trollowanie dla samego siania zamętu.
A tymczasem ja sobie ćwiczę erystykę na reddicie, i chyba przestałem się bać zostania ofiarą inwazji - dziś po raz pierwszy mój post trafił na ShitRedditSays i jakoś żyję i mam się dobrze.
4. torero 09 września 2011, 10:25:23 [permalink]
Ajtam gorsze traktowanie.
Ongiś miesiąc przed moim urlopem przyjęli do zespołu kompletną świeżynkę. Urlopu, jaki wtedy miałem, nie mogę nawet zaliczyć do urlopu - codziennie dwie, trzy godziny na telefonie, bo miętkie serce mam. Rok później świeżynkę zrobili szefową działu - nawet zbliżonej reakcji wobec nowo przyjętych nie zaobserwowałem ni w ząb.
Chodzi po prostu o brak taryfy ulgowej w typowo męskiej branży. Ale wspomnij takiej o traktowaniu opiekuńczym czy - nomen omen - okresie ochronnym, to się sfoszy, żeś szowinista. A przecież takie chamy traktują po prostu kobiety jak równych sobie, nespa? Na ulgowe traktowanie może liczyć ktoś tylko słabszy, a one nie są słabsze...
"...bo nie, i bo Koziołek to ch*". In logic we trust, gentlemen.
5. zammer 09 września 2011, 10:28:29 [permalink]
torero++
Upraszczając: z "feministkami" jest tak, że one rzucać "chujami" mogą na lewo i prawo, ale jak ktoś takiej powie, że jest "niedoruchana" to już burza w szklance wody.
6. KP 09 września 2011, 11:28:27 [permalink]
Po raz trzeci powtórzę to samo - jak się podpisuję per "lewicowiec" to muszę być gotowy na "czerwoną świnię". Taką możliwość po prostu trzeba wkalkulować i tyle.
O narzekaniu post factum nie ma sensu wspominać.
7. Remigiusz 'lRem' Modrzejewski 09 września 2011, 11:47:00 [permalink]
Rzeco?! Byłem na polskiej politechnice, miałem kilka dziewczyn w grupie, żadnego chamstwa przez te wszystkie lata nie zauważyłem. Byłem na zagranicznej politechnice, też kilka dziewczyn, również nie zauważyłem problemów. Pracuję w zespole, w którym jest całkiem sporo kobiet, też żadna nie narzeka.
Ale żadna nie jest feministką.
8. klisu 09 września 2011, 12:52:28 [permalink]
Że też to zawsze na feministkę trafi... Wielokrotnie pracowałem z kobietami i zawsze powodowały one, że towarzystwo łagodniało a język stawał się gładszy.
Obecność KOBIET nie powoduje agresji, przemyślcie to feministki :)
9. Szymon 09 września 2011, 12:55:40 [permalink]
czemu akurat dziffka ?
btw, czy kobieta może być chujem ?
imho z charakteru jak najbardziej ;)
10. KP 09 września 2011, 13:55:18 [permalink]
A z wyglądu?
11. zammer 09 września 2011, 14:07:31 [permalink]
Szymon: Z powodu "specyficznego i hermetycznego poczucia humoru autora".
KP: filozoficznie można odpowiedzieć "chuj wie..." ;)
12. Szymon 09 września 2011, 14:15:45 [permalink]
@KP też ;>
13. KP 09 września 2011, 15:08:41 [permalink]
Tak a propos chujków, szowinistyczne kutasy
14. zammer 09 września 2011, 18:56:09 [permalink]
Podziwiam wszystkich, którzy mają jeszcze cierpliwość do Claygirl. Ja pasuję, pozostaje jedynie się wyśmiewać, bo dziewczyna najwyraźniej cofa się w rozwoju na własne życzenie. Zaperzyła się i nic do niej nie trafia.
15. Claygirl 09 września 2011, 19:07:26 [permalink]
To że Cię olałam równym sikiem nie znaczy, że się gdzieś cofam ;)
16. zammer 09 września 2011, 19:08:37 [permalink]
Jesteś chamska. Jesteś prostacka. Nie obrażam się jednak, a wyśmiewam Cię. Ty jednak jesteś zbyt głupia, żeby to pojąć.
17. Claygirl 09 września 2011, 19:09:02 [permalink]
Nie obrażasz, a tytuł notki? :D
18. zammer 09 września 2011, 19:12:13 [permalink]
Wnioskujesz po nim, że ja się obrażam? Brawo. Jesteś jeszcze głupsza niż myślałem. Nie tylko nie umiesz czytać ze zrozumieniem, ale jeszcze nie umiesz odróżnić sarkazmu od poważnej wypowiedzi. Pozwolę sobie zgodzić się ze zdaniem pewnej kobiety (tak, kobiety, ale nie feministki ani pseudo-feministki) na Twój temat:
19. Claygirl 09 września 2011, 19:13:56 [permalink]
Zammer cieszę się, że udało Ci się porozmawiać z jakąkolwiek kobietą, wydaje się być to jakimś ósmym cudem świata :)
20. zammer 09 września 2011, 19:29:29 [permalink]
I nie nazywaj tchórzostwa "olewania równym sikiem". Jesteś zbyt ograniczona w swoim światopoglądzie, żeby móc zmierzyć się z siłą wytknięcia Ci błędu, żeby przyznać się do jakiejkolwiek, nawet najdrobniejszej porażki.
Wiesz dobrze, że zachowujesz się dokładnie tak samo jak WRUG-owcy na spotkaniu, od którego wszystko się zaczęło? Wchodzisz mi z butami w prywatne życie (nawet żartem), którego nie znasz, czynisz argumentum ad personam na temat mojej seksualności. Gdyby ktoś Tobie tak rzucił, obraziłabyś się niezmiernie, jak przypuszczam. Nawet żartem.
Gdzie tu Twoja logika, gdzie tu Twoje równouprawnienie? Skoro Tobie wolno, to WRUG-owcom też było wolno. Niniejszym podcięłaś gałąź, na której siedziałaś i całe Twoje wywody straciły jakiekolwiek znaczenie. Nawet, jeśli chciałaś zażartować. WRUG-owcy też żartowali.
"Wara, dziwko bez szkoły!" odpowiem Ci i uśmiechnę się szeroko. Bo mnie takie Twoje przytyki nie ruszają i ruszać nie będą, a moje prywatne życie pozostanie moim prywatnym życiem. A skoro Ty byłaś usprawiedliwiona tym, co pisał Koziołek, ja jestem usprawiedliwiony tym, co piszesz Ty.
Nie jesteś ósmym ani dziewiątym cudem świata, chociaż mniemanie o sobie masz nad wyraz wysokie. Szkoda, że lekarze nie przepisują leków na pychę i głupotę, przydałyby Ci się.
21. Claygirl 09 września 2011, 19:30:59 [permalink]
TL;DR
22. Claygirl 09 września 2011, 19:31:13 [permalink]
Oraz "przestań śledzić". ;)
23. KP 09 września 2011, 19:39:02 [permalink]
Hahahahahaa, zabieramy zabawki z piaskownicy :D
24. DTJ 09 września 2011, 19:40:11 [permalink]
Claygirl: wpisów to Ty nie usuwaj, bo dobry flejm jest dobry i tym żyje jogger.
25. Remigiusz 'lRem' Modrzejewski 09 września 2011, 19:40:28 [permalink]
Ktoś na ochotnika oprawić tamten wątek w ramkę i rozpropagować w internetach?
26. zammer 09 września 2011, 19:40:40 [permalink]
/me już się tym zajmuje
27. Remigiusz 'lRem' Modrzejewski 09 września 2011, 19:41:12 [permalink]
Dobrze. Mnie brakuje początku wątku.
28. KP 09 września 2011, 19:42:59 [permalink]
Ja mam wszystko prócz swoich komentarzy. Zammer - czyń swoją powinność.
29. DTJ 09 września 2011, 19:43:22 [permalink]
Mam nadzieję, że piknik będzie dalej kontynuowany pod tym wpisem.
30. Szymon 09 września 2011, 19:44:33 [permalink]
gdzie to chcecie umieścić ?
31. Szymon 09 września 2011, 19:44:41 [permalink]
XD
32. zammer 09 września 2011, 19:44:51 [permalink]
Cierpliwości, jeszcze kilka minut.
33. Remigiusz 'lRem' Modrzejewski 09 września 2011, 19:47:56 [permalink]
I do tego wykop, co?
34. Szymon 09 września 2011, 19:49:09 [permalink]
no litość ? XD
35. KP 09 września 2011, 19:49:18 [permalink]
Nie doczekałem się obiecanych odpowiedzi jak tylko rozmówczyni obiad skończy... :(
36. KP 09 września 2011, 19:51:39 [permalink]
Przez nas dziewczyna odejdzie z joggera.
37. zammer 09 września 2011, 19:51:59 [permalink]
Wpis został edytowany, dodałem link do utworzonej kopii. Enjoy ;)
38. KP 09 września 2011, 19:57:19 [permalink]
Możesz wyciąć jej reklamy, nie wiem jak ta kopia ma się do regulaminu usług.
39. Szymon 09 września 2011, 19:59:27 [permalink]
pewnie się ze mną nie zgodzicie ale imho kopanie leżącego to nie po chrześcijańsku jest ;)
40. zammer 09 września 2011, 20:02:21 [permalink]
KP: Faktycznie, nie zwróciłem uwagi na parę rzeczy (reklamy, blip). Już poprawione.
Szymon: A ona leży? Podniosła się i wzięła nogi za pas, więc raczej nie leży.
41. KP 09 września 2011, 20:03:46 [permalink]
@Szymon prezent od community za dobre sprawowanie.
42. Szymon 09 września 2011, 20:06:24 [permalink]
@zammer, kwestia interpretacji. Btw, z góry widzieliście że nie jest mocna w joggerowym przeciąganiu sznurka... Clay też to wiedziała a mimo to... no cóż wykazała się pewną lekkomyślnością ;)
43. Dz 09 września 2011, 20:07:31 [permalink]
cytując "Rzeco?! Byłem na polskiej politechnice, miałem kilka dziewczyn w grupie, żadnego chamstwa przez te wszystkie lata nie zauważyłem. Byłem na zagranicznej politechnice, też kilka dziewczyn, również nie zauważyłem problemów. Pracuję w zespole, w którym jest całkiem sporo kobiet, też żadna nie narzeka.Ale żadna nie jest feministką."
Mówiłam, że uogólniam. Bo bardzo różnie bywa. A ja znam tylko przykład mej uczelni, nie będę przywoływać jej zacnego imienia, bo na same wspomnienie źle sie robi - ale tak, niestety nie jest najlepiej. Może koleżanki wam tego nie powiedzą w twarz bo chcą być miłe, ale nie zawsze jest nam tak słodko.
Cytat kolegi (!) z politechniki: "jej, dziewczyny, tak mi was czasem żal, nie dość że jest was tak mało, to jeszcze tak źle was traktują". Oprawię go w ramkę, bo jeden jedyny zauważył ten problem.
44. KP 09 września 2011, 20:07:48 [permalink]
Ja nie wiedziałem. Z zaangażowaniem przez długi czas próbowałem pomóc jej myśleć, w zamian spotkałem się z arogancją, ignorancją i prymitywnym chamstwem wobec współuczestników dyskusji.
45. zammer 09 września 2011, 20:08:45 [permalink]
Ja tudzież nie miałem o tym pojęcia. A dziewczyna zjadła własny ogon i nasrała sobie w życiorys. Cóż.
46. Dz 09 września 2011, 20:11:14 [permalink]
Zresztą wasza "zabawa" z kopiowaniem wpisu Clay niestety jest tylko potwierdzeniem tego, jacy to z facetów dżentelmeni, szkoda gadać :P
47. KP 09 września 2011, 20:12:43 [permalink]
Nikt z nas nie udaje dżentelmena.
48. Remigiusz 'lRem' Modrzejewski 09 września 2011, 20:15:26 [permalink]
Zacytuję: "Przykro mi to stwierdzać, ale to środowisko to bastion konserwatywnej bucery" ;)
49. KP 09 września 2011, 20:17:10 [permalink]
O, zaczyna się kasowanie komentarzy w innych wpisach :(
50. Remigiusz 'lRem' Modrzejewski 09 września 2011, 20:20:11 [permalink]
Jesteś pewien, że przywróciłeś wszystkie komentarze? Usuwała też w trakcie...
51. beton 09 września 2011, 20:21:40 [permalink]
Lol zamknięte społeczności i ból zwieraczy z betoniska. :D
A pecet je masmix.
52. zammer 09 września 2011, 20:22:22 [permalink]
Nie zwróciłem uwagi, żeby coś kasowała w trakcie, sorry. Szczerze mówiąc to jeśli coś skasowała a przeoczyłem, to dajcie znać który komentarz o której godzinie, wyłowię to z powiadomień bota i dodam.
53. Remigiusz 'lRem' Modrzejewski 09 września 2011, 20:24:29 [permalink]
http://www.wykop.pl/link/872997/feministka-walczaca/
54. meba 09 września 2011, 20:27:08 [permalink]
Ojej, ale tu w komentarzach smutno i tak, no nie wiem, czternastowiecznie. Ładny stosik za to panowie macie, pierwszorzędny, a jak jasno płonie.
A może clay usunęła wpis bo doszła do wniosku, że w nim przesadziła? Polecam to również pod rozwagę zammerowi i komentującym.
Pozdrawiam.
55. zammer 09 września 2011, 20:31:41 [permalink]
A może jak doszła do wniosku, że przesadziła, to powinna o tym poinformować nas, jakże szowinistycznych skurwieli? Przesadziła, owszem, ale do błędów się nie przyznała. Nie będę zachodził w głowę, o czym myślała, jak wszystko kasowała/chowała na wyższy poziom.
"Walczyła" o dobre imię feministek, sama zachowując się tragicznie. Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, skoro nawet nie raczyła przeprosić (jeśli uznała, że przesadziła).
56. meba 09 września 2011, 20:41:01 [permalink]
A wy nie czujecie się w obowiązku zachowywać kulturalnie? To trochę, a w sumie nawet bardzo nieładnie, pisać w tonie pełnym pogardy i nienawiści.
Clay zareagowała tak jak umiała na naprawdę chamski wpis koziołka, więc w sumie nie rozumiem, czemu to nie na nim koncentrujecie swojego hejta.
57. KP 09 września 2011, 20:43:17 [permalink]
@meba jeżeli próba merytorycznej dyskusji jest średniowieczna to jestem średniowiecznym dinozaurem.
Jeżeli merytoryka twojego komentarza jest nowoczesna to gardzę nowoczesną merytoryką.
EDIT: Nienawiści tu nie ma. Pogarda jest - dla chamstwa i głupoty.
Hmm, bo napisał brutalną prawdę? Na cudzym podwórku rządzą cudze zasady. Żart nie zawsze zakłada obrażanie rozmówcy. Kto go nie rozumie, ten nie zawsze ma rację. Poświęciliśmy mnóstwo czasu na próbę wytłumaczenia jej własnej głupoty, w odpowiedzi dostaliśmy chamstwo i arogancję.
58. zammer 09 września 2011, 20:47:17 [permalink]
meba: wybacz, próbowałem z nią normalnie rozmawiać. Naprawdę próbowałem. Jednak ta zamiast zachować się kulturalnie, zachowała się jak głupia sucz, którą najwyraźniej jest. Nawet wpadła tutaj i potwierdziła, że zasługuje na wyśmianie (pełne pogardy, ale to na marginesie).
Stosując w tym wypadku taryfę ulgową przyznałbym, że za takie zachowanie należy feministki głaskać po główkach i szeptać "dobrze, już dobrze, masz tu lizaka i nie płacz".
Kto mieczem wojuje, od miecza ginie. Ja mam taką świadomość, jej zabrakło instynktu samozachowawczego. Mam jej dać lizaka i pogłaskać po główce w nagrodę za to, że mnie obrzuciła gównem pierwszego sortu i nawet nie raczyła przeprosić? No sama powiedz...
59. meba 09 września 2011, 20:47:37 [permalink]
No to jeśli pogarda dla chamstwa i głupoty, to dlaczego nie dla koziołka, który pierwszy się tego w internetsach dopuścił, albo dlaczego nie dla sprawcy całego tego internetowego zamieszania?
60. zammer 09 września 2011, 20:49:18 [permalink]
Pogarda (i chamstwo, i prostactwo, i brak tolerancji, i szowinizm, i arogancja) dla Koziołka już były u Claygirl. Mamy się z nią zgadzać teraz? Powiedz dlaczego.
EDIT: Nadto, jak to stwierdziła moja narzeczona, Koziołek miał rację. Dlaczego, to cytowałem jej wypowiedź w którymś z moich komentarzy u Claygirl.
61. meba 09 września 2011, 20:51:30 [permalink]
@zammer
Bo jak pogarda dla chamstwa i głupoty, to albo dla każdego, albo dla żadnego. A taka wybiórczość brzydko pachnie.
62. KP 09 września 2011, 20:52:25 [permalink]
Mebciu kochana, czytaj ze zrozumieniem:)
Za chamstwem (mocno dyskusyjnym, mnie ten tekst nie uraża ani nie obraża) Koziołka stała świadomość podstawowej zasady rządzącej społecznościami - kto nie zna reguł przegrywa. Chamstwo Claygirla nie znajduje żadnego pełnego uzasadnienia. Zacietrzewienie nie jest tłumaczeniem.
Poza tym mam pewne przyzwyczajenia. Merytoryczna złośliwość jest lepsza niż sama złośliwość. Merytoryczne chamstwo mniej mnie gryzie niż chamstwo głupie.
63. zammer 09 września 2011, 20:53:55 [permalink]
meba: powiedz to Claygirl! Ona (feministka przecież!) się zachowywała znacznie gorzej od nas. Zresztą, KP właśnie Ci napisał. I jak chcesz nas przekonać, bądź merytoryczna właśnie, a nie posługujesz się demagogią. Mogę Cię o to prosić?
64. meba 09 września 2011, 20:55:04 [permalink]
"koziołek miał rację"
Och, czyli jeśli uważam, że ktoś ma rację, to mogę mieć w głębokim poważaniu to, że używa mowy nienawiści?
Mało to kulturalne, mało empatyczne, bardzo krótkowzroczne i oportunistyczne. I w sumie źle o was świadczy.
65. zammer 09 września 2011, 20:56:02 [permalink]
Szyderstwo != mowa nienawiści.
66. KP 09 września 2011, 21:03:35 [permalink]
Merytoryka, Mebciu Kochana, merytoryka zamiast sloganów. Nie wszystko, co Ci się nie podoba, jest mową nienawiści. W samym tekście Koziołka nie widzę mowy nienawiści.
67. meba 09 września 2011, 21:05:30 [permalink]
@"meba: powiedz to Claygirl! Ona (feministka przecież!) się zachowywała znacznie gorzej od nas. Zresztą, KP właśnie Ci napisał. I jak chcesz nas przekonać, bądź merytoryczna właśnie, a nie posługujesz się demagogią. Mogę Cię o to prosić?"
Trudno mieć podstawy do apelowania o merytoryczną dyskusję, gdy nazywa się inną kobietę "dziwką".
Nie zauważyłam, żebym posługiwała się demagogią, i wcale nie mam ochoty was przekonywać. Zadaję pytania, bo próbuję zrozumieć, skąd tyle jadu, nienawiści i braków w kulturze osobistej u dorosłych i dojrzałych (jak podejrzewam) ludzi.
MSPANS: Czy jeśli ktoś w towarzystwie puści bąka daje wszystkim innym przyzwolenie na puszczanie bąków?
68. KP 09 września 2011, 21:10:04 [permalink]
Mylisz się. "Dziffką". Jeżeli nie wyczułaś ironii to porównaj oba wpisy.
Tu nie ma jadu, tu jest niechęć dla chamstwa i głupoty. De facto nasze momentami złośliwe komentarze niosły sobą więcej tolerancji i szacunku dla różnorodności niż jej feminizm.
Jeżeli chcą i to akceptują to co komu do tego? Ich sprawa. Ja się nie pytam Ciebie co robisz u siebie w domu i w jakiej pozycji śpisz.
69. zammer 09 września 2011, 21:12:45 [permalink]
meba:
To już było po fakcie, jak wpadła tutaj z buciorami i zachowywała się analogicznie do zwalczanego zjawiska, jadąc po mnie w sferze moich prywatnych spraw. Już po tym, jak przestałem próbować ją przekonywać, żeby podjęła merytoryczną dyskusję. Zresztą, wyrwałaś to z kontekstu - tak jak ona się "usprawiedliwiała" chamstwem Koziołka, tak mnie "usprawiedliwia" jej zachowanie. Sama dostała w ten sposób odłamkiem własnego granatu. Poza tym było to w cudzysłowie i odnosiło się do jej nazywania Koziołka "chujkiem". Jeśli nie zrozumiałaś, to nie wiem jak inaczej Ci to wytłumaczyć.
To nie przekonuj. Twoja broszka, prawda?
KP: spójrz na komentarz nr 20.
70. KP 09 września 2011, 21:16:13 [permalink]
Widzę. Szczerze mówiąc wcześniej go przeoczyłem.
71. meba 09 września 2011, 21:17:09 [permalink]
Ok, wiem już wszystko, co chciałam. Życzę powodzenia w realizacji dalszych planów życiowych.
Pozdrawiam serdecznie,
Marta
72. Zal 09 września 2011, 21:47:36 [permalink]
W chwilach takich, jak ta, czuję, że Jogger jeszcze do końca nie zdechł :D
73. Gość 09 września 2011, 21:52:28 [permalink]
@Zal: Ale o jeden blog mniej :/ Żal...
74. zammer 09 września 2011, 22:10:40 [permalink]
BTW "dyskusja" toczy się też w innym miejscu: http://szprotestuje.wordpress.com/2011/09/08/biedna-mala-dziewczynka/, tylko że tam na początku w komentarzach lecą buziaczki, serduszka i wyznania miłości. Przy okazji "krzepiące komcie", "blogaski". Serce rośnie.
75. ejdzej 09 września 2011, 22:27:43 [permalink]
"Mówienie, że feministki to niedopieszczone stare panny to podobno straszliwy seksizm: najwyraźniej zarzucanie antyfeministom problemów z kobietami pod tą definicję nie podpada." To ja, osiem lat temu. Po tym, jak mój post podśmiewający się z manifowych ulotek złapał komentarz "hmm.. kolega ma jakies problemy z kobietami czy jak? moze po prostu rasowy szowinista?". Staro się czuję, co chwila jakieś deja vu.
76. Minio 09 września 2011, 22:30:30 [permalink]
http://blog.zammer.eu/2011/09/08/ale-dziffka-mspanc/#comm1612950
Eeee… nazywasz „żartem” określanie kogoś „niedoruchanym” i stwierdzenie, że mu (jej) przejdzie jak tylko ktoś go (ją) „porządnie wyrucha”?
Czy po prostu zgubiłeś wątek i nie ogarnąłeś, że na spotkaniu WRUG była inna dziewczyna niż ClayGirl?
Z tego co widzę, próbujecie zwykłe chamstwo usprawiedliwić hermetycznością środowiska. Tutaj nie chodzi o taryfę ulgową dla kobiet. Tutaj chodzi o to, że nowy użytkownik dostał na dzień dobry po mordzie. I dostał nie dlatego że się puszył czy był łajzą (posługując się nomenklaturą z polskiego tłumaczenia RTFM), tylko… właściwie to nawet nie do końca wiadomo za co. Za to że prywatnie na kwestię zupełnie niezwiązaną z działalnością grupy ma poglądy w mniemaniu niektórych kontrowersyjne?
Jak dla mnie wtedy, na tym spotkaniu WRUG, stało się coś złego. I byłoby to tak samo złe, gdyby spotkało mężczyznę. Ale że spotkało kobietę, i to nazywającą się „feministką”, to dyskurs szybko został zepchnięty na cokolwiek absurdalne tory. I to też nie jest dobre.
77. n3m0 09 września 2011, 22:38:00 [permalink]
Co to do k.y n.y jest 'mowa nienawiści'? Dawno tefałenu nie oglądałem, to nie wiem.
78. zammer 09 września 2011, 22:39:15 [permalink]
Nie wiem jak KP, ale ja spotkałem się wcześniej już z podobnymi sytuacjami. I były to żarty, chamskie i hermetyczne, ale żarty. Zależy od środowiska.
I chyba wszyscy wiemy, że na WRUG-u była inna osoba (Ameba) niż Claygirl, a tutaj dyskusja toczy się nie nad Amebą, która wyżalała się, że dostała chamskimi żartami, ale nad Claygirl, która w swojej "zajebistości" stanęła w obronie Ameby i nazywała Koziołka (który szyderczo sytuację komentował na swoim blogu) "chujkiem" oraz "głupim chujem" u niego w komentarzu. Po czym utonęła w gąszczu sprzeczności, które sama wypisywała, następnie wpadła tutaj i mi pojechała nie mniej chamskim żartem/tekstem. W końcu innym nie wolno, a jej (feministce) takie zachowanie ma ujść płazem. A jak nie, to foch z przytupem i trzaśnięciem drzwiami.
79. Minio 09 września 2011, 23:00:34 [permalink]
zammer: tylko kluczowa jest odpowiedź na pytanie: czy środowisko WRUG faktycznie należy do jednej z tych społeczności, które lubują się w takich żartach? Ja nie wiem, nie znam tych ludzi. Zakładam jednak, że nie są aż tak hermetyczną mikrospołecznością. Gdyby byli, to by raczej nie organizowali otwartych spotkań. Mikrospołeczności mają raczej tendencję do ograniczania kontaktów ze światem zewnętrznym niż do ich poszerzania.
Wydaje mi się dość uzasadnionym założeniem, że gdy idę na otwarte spotkanie związane z pewną konkretną tematyką, to mogę się spodziewać, że nie będą tam w drastyczny sposób łamane normy panujące w ogóle społeczeństwa (jak np. niewchodzenie w kwestie intymne, choćby tylko w żartach). Marta takie założenie poczyniła i się na nim przejechała. Co oznacza tyle, że coś gdzieś nie zadziałało tak, jak powinno.
80. zammer 09 września 2011, 23:07:09 [permalink]
Nie sposób się tu mi z Tobą nie zgodzić. W efekcie jednak serii dziwnych zdarzeń, zamiast merytorycznej dyskusji w temacie (a Twoją wypowiedź akurat uważam za wyjątkowo merytoryczną) mieliśmy Claygirl, która miotała się jak szalona wśród obelg, sprzeczności, żeby na koniec uciec do innej piaskownicy, kasując w wielkim fochu swojego joggera.
81. n3m0 10 września 2011, 00:32:20 [permalink]
Serio usunęła Jogga? (bo u mnie nie wchodzi...) Serio? Ale tak naprawdę?
--edit--
#
Piątek, 9 września 2011
18:42
Oraz ^aliceq robi straszny PR kobietom w komentarzach u mnie. Aż żal łapie :(
#
Czwartek, 8 września 2011
17:50
[^claygirl] Właściwie trochę podłamana tym, że przyszłam na spotkanie żeby się uczyć, a mam udowadniać jaką mam twardą dupę.
.........................................................................................................(cisza)
82. zammer 10 września 2011, 00:42:33 [permalink]
Mhm. Chronicznie. Nie ma jej joggera, zniknęła ze spisu użytkowników. Nawet jak dobrze widzę, to jej komentarze się "odlinkowały" i "odfaviconowały". Jak to kasiak skomentowała:
83. n3m0 10 września 2011, 01:11:08 [permalink]
Ja się tam cieszę. Już od dawna dziwiłem się tym, co jeszcze z nią mieli siłę dyskutować.
84. zammer 10 września 2011, 01:11:40 [permalink]
Krążąc to tu, to tam, trafiłem na jeszcze jedną ciekawostkę. Otóż rzeczona ameba obcięła mnie na blipie:
Nie pali mi się.
85. n3m0 10 września 2011, 01:12:06 [permalink]
LOL, zapewne :D
86. podziemna 10 września 2011, 18:00:36 [permalink]
Wniosek z tego taki - zanim zaczniesz się afiszować ze swoimi poglądami - najpierw naucz się je dobrze argumentować. Aha, i naucz się przyznawać do błędów.
87. quest 14 września 2011, 07:16:05 [permalink]
Czy blog http://claygirl.jogger.pl/ został usunięty z sieci na amen?
88. Dandys 14 września 2011, 07:16:48 [permalink]
quest: Tak.
89. quest 14 września 2011, 07:29:25 [permalink]
No trudno, zawsze można ją złapać na wykopie czy blipie. :)
http://claygirl.blip.pl/
Imię i nazwisko: Magdalena Wójcik
Lokalizacja: Warsaw, Poland
WWW: http://geekgirls.pl
Doskonała programistka in spe. I'm in a random acts of kindness business. And I'm a tree-hugger.
http://geekgirls.pl/author/admin/
http://www.wykop.pl/ludzie/Claygirl/
W sumie to nawet nie jest brzydka. :P
90. karwasz 04 października 2011, 19:07:06 [permalink]
Claygirl trochę przypomina mi Buzdygana we wczesnej fazie.
91. Anonim 06 października 2011, 12:35:44 [permalink]
92. Anonim 06 października 2011, 12:38:33 [permalink]
to miało być do 20. postu, ale coś się zautomatyzowało za bardzo i wyszło 1:-)
Przyzwyczaiłem się do cytowania wg. konwecnji 4programmers, ale tutaj parser znaczników się trochę inaczej zachowuje:-)
Dodaj komentarz: