Poszukuję zatwardziałych antyklerykałów* w celu wymiany doświadczeń na temat palenia utensyliów kościelno-liturgicznych, takich jak: ornaty, stuły, mszały, lekcjonarze itp.
Słucham? Nigdy nie spaliłeś żadnego mszału? Żadnego ornatu bogato zdobionego nie rzuciłeś w płomienie? Kiepski materiał na antyklerykała.
* czyt.: antyklerykałów, zatwardziałych ateistów, wierzących typu "Bóg tak, kościół nie", antyteistów. Sataniści i wandale-profani wykluczeni.
"zammer" należy pisać z małej litery. Zawsze. Nawet, jak jest na początku zdania. Jest to swoista anomalia ortograficzna (więcej...)
Treść bloga zammerologia stosowana jest dostępna na licencji Creative Commons - Uznanie autorstwa 3.0.
Design by zammer, częściowo zainspirowany przez Zergalla. Fugue Icons by pinvoke.
Powered by JoggerPL.
hljeg surim mekten keudsme
Komentarze:
1. Kasia 07 września 2010, 19:38:26 [permalink]
jakaś nagła zmiana światopoglądu?:D
2. zammer 07 września 2010, 19:39:06 [permalink]
Nie. Czarny humor. Przy czym "czarny" ma tu wiele znaczeń :)
3. Kasia 07 września 2010, 19:40:01 [permalink]
aha;)
4. zammer 07 września 2010, 19:45:40 [permalink]
Odarte z kontekstu takie działania są wspaniałym przykładem "antyklerykalizmu walczącego". Osobiście nie znam żadnego antyklerykała, który by czegoś takiego dokonał, dlatego też może znajdę go w ten sposób i wymienimy się doświadczeniami, bo temat jest naprawdę ciekawy ;)
Dodaj komentarz: