Mandatum, Missa praesanctificatorum, Exsultet, Alleluja, Te Deum - i po Triduum

Popełniono 04 kwietnia 2010 o godzinie 14:38:03

Kolejne Triduum Paschalne minęło. I kolejny raz fucha ceremoniarza uświadomiła mi, jakie to wszystko jest męczące. Jak łatwo wpaść w różne pułapki techniczne liturgii, kiedy uczestniczy się w tym wszystkim od kuchni.

Spostrzeżenia? Katolicy jednak stanowią większość w tym kraju, a przynajmniej lokalnie ;) Kilkunastokilogramowy paschał to istna zmora. Chrzty w Wielką Sobotę były i będą stresujące dla wszystkich - zwłaszcza kiedy diakon pomiesza kolejność obrządku i jest na bieżąco strofowany przez stojącego obok proboszcza;) Zdolność skupienia młodzieży szkolnej ogranicza się do 45 minut, praktycznie wszyscy ministranci dostają głupawki przy tak długiej liturgii (po ok. dwie godziny każdego dnia) - i nie ma na to żadnej recepty. Większość ludzi nie wie, jak poprawnie ustawić sobie mikrofon, żeby nie było słychać trzasku przy literze "P" na początku wyrazu. Na procesji rezurekcyjnej z petard strzelają głównie panowie w średnim wieku - z tego się nie wyrasta ;)

Zastanawia mnie jeszcze jedno - jaki odsetek polskiego społeczeństwa został doprowadzony do szewskiej pasji z powodu huku petard i dzwonów kościelnych towarzyszących procesji rezurekcyjnej? Dla antyteistów musiała to być bardzo specyficzna pobudka w niedzielę o szóstej rano (przy czym nie wszędzie strzelają z petard).

Wyszukiwarka

About

"zammer" należy pisać z małej litery. Zawsze. Nawet, jak jest na początku zdania. Jest to swoista anomalia ortograficzna (więcej...)

RSS

Miniblog

Nędzna komercyja

  • zammer
  • cyrodiil.pl
  • 2111.pl
  • Opera Web Browser

Treść bloga zammerologia stosowana jest dostępna na licencji Creative Commons - Uznanie autorstwa 3.0.
Design by zammer, częściowo zainspirowany przez Zergalla. Fugue Icons by pinvoke.
Powered by JoggerPL.
hljeg surim mekten keudsme