Fallout 3 by Bethesda - jak tak można?!

Jak tak można?! Kto dał im prawo zniszczyć taki tytuł? Kto dał im prawo pogrzebać nadzieje rzesz fanów poprzednich gier, jeszcze ze stajni Black Isle?

Jak to zauważył jeden ze znajomych - wiecie dlaczego Bethesda nie wypuściła dema do Fallouta 3? Liczą, że ludzie polecą na tytuł. Takiego wała! Rzesze fanów Falloutów z klimatem już wyklinają ludzi z Bethesdy. Ludzi, którzy postanowili zrobić zręcznościówkę bez klimatu, bo to się lepiej sprzeda. Bo kupią też właściciele konsol. Bo kupią dzieciaki, którym spodoba się bajer na bajerze.

Klimatu to-to w ogóle nie ma, ichniejszy "VATS" to czysta porażka. Jestem rozgoryczony, jak można grę tak pozbawić klimatu i zrobić z legendarnego już tytułu śliczną wizualnie zręcznościówko-strzelankę?

Potwierdziły się moje najgorsze obawy. Po tylu godzinach spędzonych w świecie F1 i F2 nie mogę zrozumieć, jak Bethesda mogła wypuścić takiego gniota. Jak mogła zmarnować potencjał... Chcieli zarobić? Najwyraźniej.

Ludzie! Nie kupujcie tej gry! Nie warto! Jeśli kochaliście F1 i F2, nie myślcie nawet o zakupie tej gry! Poszukajcie w sieci "nieoficjalnego dema", pograjcie, a przekonacie się sami, że Fallout 3 nie zasługuje nawet na miano Fallouta. To jest jakiś EPIC FAIL-Out...

Napisał zammer, 01 listopada 2008 o godzinie 02:22:23
Kategorie: Gry 30 komentarzyRSS komentarzy
Poziom wpisu: 0 Trackback

Komentarze:

http://pecet.jogger.pl/files/favicon.ico

1. pecet 01 listopada 2008, 02:25:42 [permalink]

Dobrze że nigdy nie lubiałem żadnego dzieła Bethesdy, i żadnego Fallouta, dzięki czemu mogę bez problemów powiedzieć że mi ta premiera zwisa.

http://pecet.jogger.pl/files/favicon.ico

2. pecet 01 listopada 2008, 02:31:55 [permalink]

... co nie zmienia faktu, że gdy będę miał kiedykolwiek lepszy sprzęt chętnie grę przetestuję, bo słyszałem o niej także dobre opinie, a nie bycie fanem ani firmy tworzącej, ani całej serii, chyba mi tylko pomoże ocenić ją obiektywnie ;)

http://blog.zammer.eu/files/favicon.png

3. zammer 01 listopada 2008, 02:36:49 [permalink]

Nie tak, nie tak ;) Ja nie oceniam tej gry jako dzieła Bethesdy, nie oceniam jej jako gry. Bo może i zręcznościówka fajna. Czytałem też opinie, że dobra, że efektowna wizualnie, że to fajne i tamto fajne…

Ale tu chodzi o całą masę ludzi, którzy czekali na coś, co powtórzy klimat znany z F1 i F2. I tu leży główna wina twórców gry. Chcieli zarobić kasę, fanów serii najpierw przyciągali, hołubili, organizowali konkursy na nowe perki, a potem olali ciepłym moczem.

4. Piotr Pyclik 01 listopada 2008, 08:40:51 [permalink]

Znaczy że w F3 nie ma systemu SPECIAL znanego z poprzednich części? :/
pecet: przyznaj się, po prostu nie dałeś rady przejść żadnego Fallouta. ;)

http://gnd.jogger.pl/files/favicon.png

5. gnd 01 listopada 2008, 11:06:34 [permalink]

A mógłbyś jakoś tak bardziej to opisać dlaczego nie warto? Bo prawdę mówiąc nie przekonują mnie twojej argumenty xD Tak wiem wiem czepiam się, ale do tej pory nie znalazłem zbyt dużej ilości recek czy czegokolwiek, która by konkretnie odradzała zakup gry :P

http://atol.jogger.pl/files/favicon.png

6. AtoL 01 listopada 2008, 11:35:36 [permalink]

Widzisz, a ja nie potrzebowałem dema by wiedzieć że to syf. Gdy wiadomość poszła w świat że to FPP/TPP to zrozumiałem że bedzie to F(PP)allout i odpuściłem sobie podniecanie i oczekiwanie. Mialem chwile przebłysku i myślałem że może jestem inny i ta gra bedzie naprawde fajna… wystarczył jeden filmik z gry bym wrócił do koncepcji postnuklearnego dooma.

Special jest tylko taki że i tak celujesz padem/myszką a jeżeli jesteś cienias i nie mozęsz trafić to zawsze VATS przyjdzie z pomocą i wtedy specjal się przyda. Kto wpadł na pomysł waliki 3d w turach, wiadomo był że to nie wyjdzie.

http://nerdblog.pl/files/favicon.png

7. D4rky 01 listopada 2008, 12:10:06 [permalink]

Mnie Fallout okrutnie nudził. Jedynkę przeszedłem w 3/4 i o ile klimat był fajny, to pierdolenie się z battlesystemem za każdym razem, jak jakiś szczur znalazł się przypadkowo obok mnie doprowadzał mnie do szału. Dwójki nie zacząłem nawet, bo żeby przejść początek trzeba było zrobić mięśniaka, a ja wolałem pakować wszystko w inteligencję.
Trójka wygląda ciekawie, jeśli dorwę jakąś porządną kartę graficzną to chętnie pogram. Podoba mi się, że zrobili z tego dobrej jakości strzelankę połączoną z postapokaliptycznym tematem.

tl;dr fani Fallouta 1&2 mogą ugryźć mnie w tyłek

http://atol.jogger.pl/files/favicon.png

8. AtoL 01 listopada 2008, 12:12:23 [permalink]

@D4rky

w F2 można było początek przejść bez używania przemocy, trzeba tylko odpowiednio to rozegrać.

9. Mateusz Kozak 01 listopada 2008, 12:13:04 [permalink]

Narzekanie na Bethesde odebrałem jako „jak oni w ogóle mogą zrobić dobrą grę?”...a móc mogą. seria TES. przy Morrowindzie do dzisiaj potrafię znikać na całe dnie ;)
Na temat Fallouta co prawda się nie wypowiem, bo nie grałem w żadną z poprzednich części, a najnowsza i tak mi nie ruszy ;<

http://nerdblog.pl/files/favicon.png

10. D4rky 01 listopada 2008, 12:14:24 [permalink]

AtoL – masz na mysli ten moment, kiedy wielki miesniak wytlukuje z ciebie mozg i musisz walczyc, ten fragment, kiedy zeby uratowac psa musisz zatluc tone potworkow, czy tez dalej, gdy nie majac zadnych itemow musisz przezyc? Naah, naprawde podziekuje.
Z serii Fallout pewne nadzieje mialem w Tacticsie, nawet fajny jest, ale robi sie monotonny po kilku godzinach. Mimo wszystko zabawa lepsza gdy obstawia sie budynek, a potem wykurza ludzi granatem oslepiajacym :D
Musze skolowac sobie nowa karte graficzna, bo cos czuje, ze F3 bedzie gra w sam raz dla mnie

11. Piotr Pyclik 01 listopada 2008, 12:46:52 [permalink]

D4rky: po prostu nie masz cierpliwości do Fallouta, żałuj. Ten fragment kiedy trzeba uratować psa (Spike’a?) można przejść bez zabijania ani jednego gekona, wcześniej gościa w świątyni można przegadać i nie walczyć z nim. Poza tym w Fallouta 2 najprzyjemniej grało mi się snajperem – trzeba ładować wszystkie punkty w percepcję, inteligencję, zręczność i szczęście. Siła i wytrzymałość spokojnie wystarczą po 5. Szybko z bazy Enklawy zdobywasz karabin pulsacyjny YK42B i rozwalasz po 2 przeciwników na turę. Gra się aż za łatwo.

http://nerdblog.pl/files/favicon.png

12. D4rky 01 listopada 2008, 12:48:46 [permalink]

A no nie mam, nie lubię gier, w których musisz cały czas klikać w kilka miejsc myszką, a cała rozrywka polega na czytaniu dialogów :D

13. Piotr Pyclik 01 listopada 2008, 12:49:45 [permalink]

No to nie spodobałby ci się też Planescape: Torment – jak dla mnie obok Fallouta 2 najlepsza gra w historii. Kwestia gustu. :)

http://blog.zammer.eu/files/favicon.png

14. zammer 01 listopada 2008, 14:21:29 [permalink]

Piotr Pyclik: Smokey, nie Spike – chyba;)

AtoL: „sorry, ale że co”? SPECIAL (tudzież S.P.E.C.I.A.L.) to nie jest system walki/rozgrywki, tylko sposób tworzenia i rozwoju postaci. http://pl.wikipedia.org/wiki/SPECIAL

D4rky: ech, miałem o Tobie lepsze zdanie;)

Każdy lubi co innego. Nie będę się rozpisywał na temat F3, bo dziś z rana urządziłem mu holokaust i bye-bye. Tak, jestem radykalny w tym względzie. Tak, zrobiłem to w sposób pompatyczny i celowy. Tak, jestem zagorzałym fanem F1 i F2, mam w pokoju ołtarzyk z wierną repliką Power Armour, pod łóżkiem trzymam Bozara, a jak chodzę, to poruszam się po hexach i wszystko robię turowo :P

Na serio natomiast: Fallout 3 może się spodobać tym, którzy lubią dynamiczne gry z naprawdę niezłą oprawą graficzną. Jest w tym wszystkim postapokaliptyczny smaczek, gra jest świetna wizualnie… Natomiast nie ma w niej tego, co pokochałem w F1 i F2. Nie ma w niej nagromadzenia odjechanych questów, wszystko jest dość nudne i w dużej mierze ogranicza się do łażenia, podziwiania widoczków i rozwalania hord ridersów i mutantów. W F3 nie znajduję miodności, która urzekła mnie w F1 i F2. Nie mogę poczuć tej radości z gry, tych smaczków na każdym kroku.

D4rky napisał, że nie lubi gier, w których ciągle klika się myszką i czyta dialogi. Natomiast dla mnie cała miodność F1 i F2 polegała na czytaniu wyjechanych w kosmos dialogów, opisów, doszukiwania się smaczków całości. Przecież F2 jest przesączony tyloma nawiązaniami do książek, filmów – dosłownie do wszystkiego. „Random encounters” chociażby. Wypowiedzi niektórych osób z drużyny. Opisy większości przedmiotów. Dla mnie właśnie to było największą frajdą i miodnością tamtych gier. Dialogi, różne wyjechane questy, teksty… Za to kochałem takiego F2.

F3 to dla mnie popłuczyny w oprawie graficznej nawiązującej do genialnego dzieła panów z Black Isle.

Teraz pytanie dla tęgich głów – jak to się stało, że Interplay, wydawca tak znanych na całym świecie tytułów jak Fallouty, Baldur’s Gate czy chociażby Planescape: Torment ledwo żyje? Dlaczego rozwiązali Black Isle?

PS Z wyżej wymienionych tytułów sam polubiłem tylko Fallouty, Baldur’s i Torment jakoś mnie nie zafascynowały. Ale znam ludzi, którym Fallout zupełnie nie podszedł, za to Torment i Baldur’s to dla nich wzorce cRPG ;)

http://atol.jogger.pl/files/favicon.png

15. AtoL 01 listopada 2008, 15:10:31 [permalink]

Tak tylko ten system modyfikuje cały system prowadzenia walki w tych śmiesznych vatsach. Bez SPECIAL nie było by modyfikatorów trafienia czy innego tego typu zabawek. Może toszke źle napisałem ale nie musze używać wiki by wiedzieć co to jest ;)

http://blog.zammer.eu/files/favicon.png

16. zammer 01 listopada 2008, 15:12:53 [permalink]

AtoL: No offence;) Czytając na szybko Twoje komentarze zrozumiałem, że postrzegasz VATSa jako nowego SPECIALa (albo SPECIALa jako prekursora VATSa) i tak mi to trochę zazgrzytało :P

http://blog.4zal.net/files/favicon.png

17. Zal 01 listopada 2008, 17:01:05 [permalink]

Ech… czyli w F3 nie ma niczego, co by przypominało turowy system walki? :/

A co do zarzutów D4rkiego – F2 można przejść bez bez wystrzelenia ani jednego naboju.

18. Makdaam 01 listopada 2008, 18:50:38 [permalink]

Zal: zamiast tur masz V.A.T.S. 1:45 z http://www.youtube.com/watch?v=Y_hq7cRTD0A

mi pierwsze gameplaye przypominają HL2 ze skillami, gdyby to coś nazwali „Fallout shootout”, to nie miałbym nic przeciwko, ale pełnoprawnym Falloutem to to nie jest.

http://blog.4zal.net/files/favicon.png

19. Karol "Zal" Zalewski 01 listopada 2008, 18:52:42 [permalink]

To teraz wygląda, jak mocno rozbudowany Deus Ex! :D Też lubię ;P

http://feanor.jogger.pl/files/favicon.png

20. Feanor 02 listopada 2008, 19:08:30 [permalink]

Przykro słyszeć, że spaścili to. Fallouty bardzo ceniłem i grało się w nie bardzo przyjemne, a o ile we F3 nie maiłem zamiaru grać z racji słabego kompa, to projektowi przyglądałem się z zaciekawieniem, bo bądź co bądź Bethesda udowodniła, że potrafi robić dobre gry (patrz TES). No ale cóż, wśród nowych gier bardzo trudno o coś, co ma faktyczną wartość w postaci klimatu i fabuły, a nie tylko piękną grafikę i chwytliwe elementy zręcznościowe.

http://blog.zammer.eu/files/favicon.png

21. zammer 03 listopada 2008, 02:17:50 [permalink]

Dałem tej grze jeszcze trochę czasu. Przespałem się, popróbowałem jeszcze. Chciałem się przełamać. Nie udało się...

Przepraszam z góry za ostre słowa, ale ta gra naprawdę jest gówno warta! Zabawka na konsole, a jedyne, co ma wspólnego z Falloutem to tytuł i realia, w jakich jest osadzona. I jeszcze może dźwięki w VATSie podobne jak były w oryginale przy turach. Ot tyle.

Oszukali nas!!! Zrobili grę w realiach Fallouta, chcąc zarobić kasę. To, co im wyszło, powinno nazywać się FPP Fallout albo Fallout Shooter – to nie jest kontynuacja. Do tego kwestia zakończeń... Nie będę spoilerował, ale odradzam kupno tej gry wszystkim, którzy kochali starego, dobrego Fallouta. Cieszyć się będą jedynie dzieciaki, które dostaną grę na swoje konsole…

22. Makdaam 03 listopada 2008, 14:18:40 [permalink]

Czyli czekamy na Afterfall? :)

http://blog.zammer.eu/files/favicon.png

23. zammer 03 listopada 2008, 14:19:33 [permalink]

Czekamy. I mamy nadzieję, że stworzą go prawdziwi zapaleńcy, a nie ludzie chcący zbić kasę na „tró-fanach” ;)

http://blog.zammer.eu/files/favicon.png

24. zammer 03 listopada 2008, 14:22:31 [permalink]

PS Tak jak odpalało się Fallouta i było logo Interplay’a z mottem „Interplay: by gamers for gamers”. Oby! :)

25. Piotr Pyclik 03 listopada 2008, 14:52:14 [permalink]

A kiedy ma wyjść ten Afterfall? ;)

http://blog.zammer.eu/files/favicon.png

26. zammer 03 listopada 2008, 14:54:05 [permalink]

Piotr: JFGI :> Afterfall FAQ
Nie ma jeszcze daty premiery, ale przewidują zakończenie prac na rok 2010. Czyli szybciej niż autostrady i stadiony na Euro :D

27. anti choice 11 listopada 2008, 21:37:35 [permalink]

dlatego D4rky nie lubial f1 i f2 bo nie potrafil w to grac. Dostal tepa strzelanke jaka jest f3 i zadowolony. jesli chcial grac inteligetna osoba a nie mogl przejsc poczatku to znaczy ze nie jest inteligentny.

http://nerdblog.pl/files/favicon.png

28. D4rky 11 listopada 2008, 23:44:05 [permalink]

Komuś się chyba wpisy pomyliły

29. Sikora 19 listopada 2008, 01:32:23 [permalink]

Mam Fallouta 3 ,przeszedlem 1 i 2 po kilka razy, stwierdzam ze Fallout 3 jest godnym nastepcą, klimat super, wolnosc jest, system celowania w konkretne czesci ciala jest, ze wzgledu ze to 3D nie mogli dać tur, zreszta tury to juz przezytek, strzelanie w czasie rzeczywistym jest o niebo lepsze i nie ma wlaczania sie tych trybow walki co w 1 i 2 bo nie ma tur a to bylo denerwujace :D

Podsumowujac gra weszla na nowy poziom, przy tej grafice swiat jeszcze bardziej jest klimatyczny i ta ciagla walka o naboje ktore w tej czesci nic nie waza, super rozwizanie daje 9/10 a to dlatego nie 10/10 bo po ukonczenu nie mozna grac dalej ;/ ma wyjsc dodatek ktory pozwoli nam osiagac max lvl 50 a nie 20 i mam andzieje ze tam naprawiam ten problem i bedzie mozna grac po ukonczeniu gry (w dodatku ma byc tez wieksza mapa i weicej questow ktore w 3 sa niezle) :)

30. exebeche 26 sierpnia 2009, 12:05:40 [permalink]

zammi jest po prostu fanboy i nie może znieść, ze gra z Falloutem w tytule nie jest izometryczna i rozpikselowana :P. i tylko o to tak naprawdę biega. o bolączkę fana, że dziewczyny nie są tak ładne i młode jak kiedyś, trawa już nie tak zielona, w krzyżu zaczyna łupać i nikt już nie robi takich gier jak to drzewiej bywało :P.
Pozdro, Misiu :*

Dodaj komentarz:

Markdown włączony w komentarzach (opis znaczników)