<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>zammerologia stosowana :: komentarze do wpisu &quot;Problem, czyli pierwsza podwyżka.&quot;</title><link>http://blog.zammer.eu/2008/09/22/problem-czyli-pierwsza-podwyzka/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Sun, 05 Feb 2012 05:05:46 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Khorne</title><link>http://blog.zammer.eu/2008/09/22/problem-czyli-pierwsza-podwyzka/#c1262030</link><description>Przed rozmową zapisz sobie na kartce swoje osiągnięcia/zasługi. Możesz taką kartkę spokojnie wziąć ze sobą, nie ma stresu.

Przede wszystkim nie nastawiaj się, że szef parsknie śmiechem na Twoją prośbę &amp;#8211; skoro pomagał przy meblach to jest okej gość.

Jeśli chodzi o zawiłości prawe, powiedz wprost, że chciałbyś &amp;#8222;na rękę&amp;#8221; dostawać np 2.5k (ja tyle dostałem po okresie próbnym, także bez mgr, w Krakowie) i że nie bardzo orientujesz się w tych wszystkich składkach i tak dalej. Koleś albo Ci to wyjaśni, albo poprosi księgową żeby to zrobiła.

Wiem, że łatwo mówić, ale nie ma się czym stresować. Wyprostowana postawa, uśmiech, prośba o rozmowę w cztery oczy i z górki.

W samych negocjacjach nie przywalaj od razu wszystkim co masz na kartce, powiedz po prostu, że czujesz się wartościowym pracownikiem i chciałbyś, żeby szef to docenił. Potem w ewentualnej rozmowie wyjmij kartkę z punktami i kontruj :)

Powodzenia!</description><pubDate>Mon, 22 Sep 2008 22:25:18 +0200</pubDate><guid>http://blog.zammer.eu/2008/09/22/problem-czyli-pierwsza-podwyzka/#c1262030</guid></item><item><title>Jajcuś</title><link>http://blog.zammer.eu/2008/09/22/problem-czyli-pierwsza-podwyzka/#c1262191</link><description>Najlepszymi argumentami będą te, w których firma miała w wyniku Twoich zasług widoczny zysk (np. zrobiłeś projekt dzięki któremu firma zarobiła więcej). I w ogóle myślę, że najlepiej zgłosić się po podwyżkę w momencie, gdy w firmie pojawił się jakiś dodatkowy zysk &amp;#8212; np. nowy produkt zaczął się sprzedawać. Trudniej szefowi wygospodarować pieniądze na podwyżkę, gdy już wszystko rozdzielone. W małej firmie danie pracownikowi podwyżki często oznacza po prostu zmniejszenie własnej wypłaty, a to nie przychodzi łatwo, szczególnie jak już się ktoś przyzwyczaił.</description><pubDate>Tue, 23 Sep 2008 10:15:17 +0200</pubDate><guid>http://blog.zammer.eu/2008/09/22/problem-czyli-pierwsza-podwyzka/#c1262191</guid></item></channel></rss>
